Spłacamy kredyt z głową

Wzięcie kredytu hipotecznego nie należy do najłatwiejszych decyzji, jakie podejmujemy w życiu. Przerażają nas nie tylko odsetki. Najgorszym problemem jest bardzo długi okres kredytowanie. Najczęściej rozłożony jest on na około 20-30 lat. Przez tak długi okres czasu możemy stwierdzać, że mieszkanie nie jest do końca nasze, mamy je na współkę z bankiem. Jak szybciej odpędzić się od niekończącej się ilości rat? Otóż jednym z pomysłów jest lokowanie swoich oszczędności na różnych rachunkach (lokaty, rachunki oszczędnościowe, itp.). Im wcześniej zaczniemy tym większe są dla nas korzyści. Przykładowo przy rachunku oszczędnościowym oprocentowanym na 4% (kapitalizacja miesięczna) możemy po 20 latach odkładania 200 zł miesięcznie uzyskać kwotę ponad 73 000 zł. Jest to suma wynosząca prawie 1/5 całości kredytu. Takie oszczędzanie nie jest proste, ale łatwiej wyrzec się miesięcznie kilku przyjemności i szybciej stracić jeden problem z głowy, niż zamartwiać się każdym dniem o naszą zdolność kredytową. Najlepiej uruchomić kalkulator kredytowy i ustanowić swój własny harmolnogram spłat. To najlepiej zobrazuje, w którym roku będziemy w stanie spłacić kredyt do końca z naszych oszczędności.

05.08.2010. 08:41